Czerczesow zastąpi Michniewicza w Legii? Kolejne spotkanie z prezesem Mioduskim!

Bardzo dużo dzieje się w ostatnim czasie wokół Legii Warszawa. Dobre występy w europejskich pucharach przeplatane słabą postawą w Ekstraklasie wzbudzają coraz więcej wątpliwości co do przyszłości w klubie Czesława Michniewicza. Oliwy do ognia dolewać mogą coraz częstsze spotkania pomiędzy prezesem Dariuszem Mioduskim, a byłym szkoleniowcem Legii, Stanisławem Czerczesowem. Czy rzeczywiście coś jest na rzeczy?


Przed rozpoczęciem fazy grupowej Ligi Europy prezes Mioduski za wszelką cenę starał się unikać porównań do Lecha Poznań z ubiegłego roku, kiedy ten również występował w Europie jesienią, jednak kompletnie nie radził sobie w ligowej rzeczywistości. Zarzekał się wręcz, że jego zespół jest w pełni przygotowany do gry na trzech frontach i bez trudu połączy występy na arenie międzynarodowej z PKO Ekstraklasą i Pucharem Polski. Fatalny start obecnych rozgrywek spowodował jednak, że trudno nie porównywać Legii do Kolejorza z minionego sezonu. Nad samym Czesławem Michniewiczem rozpościerają się natomiast coraz ciemniejsze chmury, których nie brakowało nawet po zdobyciu tytułu mistrzowskiego. 

Stanisław Czerczesow ponownie trenerem Legii Warszawa?

O ile wizyta byłego szkoleniowca stołecznego klubu podczas meczu w Moskwie pomiędzy Legią a Spartakiem (zwycięstwo 1:0) nie była niczym zaskakującym, o tyle kolejne spotkanie przed starciem w Lidze Europy może już wywoływać falę spekulacji. Czerczesow według informacji przekazanych przez dziennikarza Tomasza Włodarczyka został zaproszony przez prezesa Legii nie tylko na mecz z Leicester, ale też do odwiedzenia Legia Trening Center, czyli oczka w głowie Dariusza Mioduskiego. Świetne relacje pomiędzy rosyjskim szkoleniowcem a prezesem Legii wcale nie muszą jednak oznaczać przyjacielskich pogawędek i wymiany uprzejmości. Od dawna słyszy się bowiem o zgrzycie na linii Mioduski-Michniewicz, a słabe wyniki w lidze i wygasający niebawem kontrakt mogą przyspieszyć tylko zakończenie współpracy pomiędzy obiema stronami. 

Znając charakter i impulsywność w działaniu Dariusza Mioduskiego można spodziewać się dosłownie wszystkiego. Kibice Legii spekulują, czy do zmiany szkoleniowca nie dojdzie jeszcze w tym roku. Z pewnością każda porażka ligowa przyspieszy ten proces, a trener Czerczesow jeśli nie otrzyma oferty pracy z topowych rosyjskich klubów z pewnością przychylnym okiem spojrzy na propozycję z Warszawy. Na ten moment są to oczywiście zwykłe spekulacje, ale nie sposób nie odnieść wrażenia, że za częstymi wizytami Czerczesowa u Mioduskiego kryje się coś więcej aniżeli zwykłe przyjacielskie odwiedziny. 

Komentarze