Krajowy ranking UEFA: Sporo zmian w czołówce! Polska goni Kazachstan

Dobiegła końca faza eliminacji tegorocznej edycji europejskich pucharów. W grze pozostało najlepszych 96 zespołów, które powalczą w trzech różnych rozgrywkach. Jakie zmiany przez ten czas zaszły w krajowym rankingu UEFA i jakie są szanse na dalszy awans w zestawieniu PKO Ekstraklasy? Zapraszamy na krótkie podsumowanie!


Spośród czterech polskich zespołów, które przystąpiły do eliminacji europejskich pucharów tylko Legii Warszawa udało się zakwalifikować do fazy grupowej. W Lidze Europy mistrzów Polski czekają starcia z uznanymi markami, więc o punkty nie będzie łatwo. Mimo odpadnięcia pozostałych zespołów trzeba przyznać, że dość solidnie zaprezentowały się one na tle europejskiej stawki, a co istotne, dobrze zapunktowały do Krajowego rankingu UEFA.

Legia wraca do fazy grupowej. Niewykorzystana szansa Rakowa

Po kilku nieudanych sezonach Legii Warszawa w końcu udało się przebrnąć eliminacje europejskich pucharów. Dzięki zwycięstwom nad Bodo/Glimt (3:2 i 2:0), Florą Tallinn (2:1 i 1:0) oraz Slavią Praga (2:1 w rewanżu), a także remisom z Dinamem Zagrzeb (1:1 na wyjeździe) i Slavią w Pradze (2:2) zespół ze stolicy zdobył do wspólnego dorobku już 1,500pkt (6pkt dzielone przez cztery zespoły). Gra w fazie grupowej Ligi Europy to szansa na kolejne punkciki, które od teraz liczone są podwójnie. 

Raków Częstochowa mimo wysokiej porażki w Belgii również może mieć powody do zadowolenia. Co prawda szkoda straty punktów rankingowych w dwumeczu z Suduvą, jednak wyeliminowanie Rubina Kazań trzeba uznać za sukces. Remis u siebie i zwycięstwo po dogrywce w Kazaniu (liczone do rankingu jak normalne zwycięstwo po 90 minutach) dało punkty, na które ciężko było liczyć zaraz po losowaniu. Dodatkowe oczka za triumf nad KAA Gent w Bielsku-Białej dały w sumie 0,875pkt do krajowego rankingu. Całkiem solidnie jak na debiutanta. 

Bardzo dobrze w Europie zapunktował także Śląsk Wrocław. Mimo, że podopieczni Jacka Magiery odpadli już w III rundzie kwalifikacji to zdobyli więcej oczek od Rakowa. Cztery zwycięstwa (dwa z Paide, jedno z Araratem i jedno z Hapoelem) i jeden remis (w rewanżu z Araratem) złożyły się łącznie na 1,125pkt do krajowego rankingu. To bardzo okazały dorobek jak na czwarty zespół z PKO Ekstraklasy.

Najsłabiej zapunktowała niestety Pogoń Szczecin, która uciułała jedynie 0,125pkt do wspólnej puli za domowy remis z NK Osijek (0:0). Zespół startował jednak od II rundy, więc w odróżnieniu od Śląska nie miał możliwości zgarnięcia "łatwych punktów" za grę w pierwszej fazie eliminacji. 

Powolutku do celu

Za cały etap eliminacji zdobyliśmy do tej pory 3,625pkt, co jest wynikiem zbliżonym do całego poprzedniego sezonu (4,000pkt) oraz zdecydowanie lepszym niż w sezonach 17/18, 18/19 oraz 19/20 (wówczas było to odpowiednio 2,875pkt, 2,250pkt i 2,125pkt). Niestety te trzy fatalne sezony sprawiły, że na starcie obecnego PKO Ekstraklasa plasowała się na bardzo odległej 32. pozycji. Dobra postawa polskich zespołów w pierwszych rundach eliminacji oraz solidna w jej końcowej fazie pozwoliła awansować nam na miejsce 28. wyprzedzając kraje takie jak: Białoruś, Słowacja, Słowenia i Azerbejdżan. 

Nie oznacza to jednak, że możemy teraz spoglądać jedynie przed siebie. Poza Białorusią, która zaliczyła dramatycznie słaby sezon, pozostałe kraje mają po jednym przedstawicielu w grupie Ligi Konferencji i z pewnością powalczą o kolejne punkty. Legia grając w Lidze Europy ma znacznie trudniejsze zadanie, jednak nie można odbierać jej szans na korzystne wyniki. Przed nami z niewielką przewaga jest Kazachstan (wyprzedza nas o 0,375pkt), z kolei do 26. Węgier (podobnie jak my mają jeden zespół w LE) tracimy obecnie cały punkt, czyli tyle, ile można otrzymać za dwa zwycięstwa w fazie grupowej. Do pozostałych państw strata jest jeszcze większa, a każde z nich również ma swojego przedstawiciela w Europie. Realne jest więc miejsce 27., które da pewność gry trzech zespołów od drugiej rundy el. Ligi Konferencji w sezonie 2023/24. 

Spore zmiany w czołówce rankingu

O ile normą są roszady na dalszych miejscach, o tyle liczne przetasowania w czołówce już mogą zaskakiwać. Na czele Anglia przed Hiszpanią, Włochami i Niemcami. Tutaj względny spokój. Jednak dość niespodziewanie z TOP 5 wypadła Francja, którą z tej pozycji zepchnęła Portugalia. Różnice są jednak minimalne, więc przedstawiciele Ligue 1 z PSG na czele z pewnością zrobią wszystko, by wrócić na swoje miejsce. Notoryczny spadek w zestawieniu notuje Rosja, którą wyprzedziła siódma Holandia, ale też ósma obecnie Austria oraz dziewiąta Szkocja. Zjazd w zestawieniu zalicza ponadto Turcja, która na zakończenie minionego sezonu była 13., a obecnie jest to już 17. lokata. 

Sezon powoli się rozkręca, a czołowe drużyny Starego Kontynentu dopiero szykują się do prawdziwego grania. Oznacza to zatem wiele zmian w Krajowym Rankingu UEFA, o których z pewnością Was poinformujemy. Oby były one z korzyścią dla polskiej ligi. 

Komentarze