Podsumowanie sezonu #3 - Raków, czyli charakter mistrzów

Dzisiaj do Częstochowy rusza pielgrzymka, ale nie na Jasną Górę tylko pod stadion Rakowa. Wicemistrz z prawdziwego zdarzenia! Raków świętuje historyczny rok, zdobyty Puchar Polski i drugą lokatę w lidze. To piękny sen dla Częstochowy, który nie musi się kończyć.

Czerwono-Niebiescy rozegrali fantastyczny sezon i mimo porażki w pierwszej kolejce z mistrzem Polski, szybko wrócili na odpowiednie tory i znaleźli się w czubie tabeli. Rundę jesienną zakończyli na 3. miejscu z dorobkiem 28 punktów. Oczywiste było, że charakter Marka Papszuna i jego drużyny nie pozwoli zadowolić się dobrym sezonem i tylko trzecim miejscem, a będzie chciał udowodnić wszystkim, że jest najlepszy. 

Rundy wiosennej Raków nie zaczął najlepiej, ponieważ przegrał z bezpośrednimi rywalami do mistrzostwa. Jednak później maszyna zaczęła znowu funkcjonować jak należy, co poskutkowało świetną postawą w Pucharze Polski i przywiezieniem pierwszy raz w historii tego trofeum do Częstochowy. W lidze Czerwono-Niebiescy radzili sobie świetnie, ale Legia była bezbłędna i nie dała sobie wyrwać mistrzostwa. Udało się natomiast wyprzedzić Pogoń, dzięki czemu Raków kończy sezon na 2. miejscu z dorobkiem 59 pkt. Specjalne wyróżnienie należy się Kamilowi Piątkowskiemu, Ivi Lopezowi i Marcinowi Cebuli, którzy zasłużyli na miano najlepszych zawodników Rakowa w tym sezonie. 

Jeszcze nie wiemy, jak będzie wyglądać skład Rakowa w przyszłym sezonie, ale klub z Częstochowy sprawia wrażenie dobrze zarządzanego. Dlatego też nie powinniśmy się martwić o ten zespół w przyszłym roku. Drużynie Marka Papszuna życzymy powodzenia w europejskich pucharach. 


Komentarze