PILNE: Piłkarz Jagiellonii Białystok może trafić do więzienia!

Bardzo dużo dzieje się w ostatnich dniach w Jagiellonii Białystok. Klub z Podlasia niedawno poinformował o zwolnieniu Bogdana Zająca, potem prowadzony przez tymczasowego szkoleniowca Rafała grzyba pokonał Lecha Poznań grając w osłabieniu, a teraz wybuchła prawdziwa bomba. Okazuje się, że jeden z piłkarzy klubu został zatrzymany przez policję za ucieczkę z miejsca wypadku oraz wcześniejsze niezatrzymanie pojazdu do kontroli. 

fot. pixabay.com

Według informacji przekazanych przez Piotra Wołosika, dziennikarza Przeglądu Sportowego, zatrzymanym zawodnikiem jest Kamil Wojtkowski. Zawodnik ten po nieudanej przygodzie w Wiśle Kraków długo pozostawał bez klubu, aż w listopadzie ubiegłego roku rękę do niego wyciągnęła Jagiellonia. Jak się okazuje, przygoda piłkarza z poważną piłką prawdopodobnie właśnie się zakończyła. 

Wojtkowski według informacji dziennikarza miał nie zatrzymać się do kontroli policyjnej i rozpocząć ucieczkę przed policją. Ta zakończyła się rozbiciem auta i zbiegnięciem z miejsca zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że zawodnik był pod wpływem środków odurzających, co dodatkowo działa na jego niekorzyść. Piłkarz dziś rano sam zgłosił się na komisariat, gdzie jest dokładnie przesłuchiwany. 

Wojtkowskiego czekają poważne konsekwencje

Zgodnie z treścią art. 178b kodeksu karnego:
„kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. 

W obecnym sezonie były młodzieżowy reprezentant Polski rozegrał siedem spotkań w barwach Jagi. Wiele wskazuje na to, że nie będzie mu dane ponownie założyć koszulki w pasy, a już na pewno nie żółto-czerwone. 

Komentarze