Kto zostanie nowym szkoleniowcem Jagiellonii?

Aktualna postawa Jagiellonii Białystok w meczach ligowych woła o pomstę do nieba. Tak słabo spisującego się zespołu z Podlasia, tamtejsi kibice nie widzieli od dobrych kilku lat. Wszystko wskazuje zatem na rychłe pożegnanie się z dotychczasowym szkoleniowcem, Bogdanem Zającem. Kto powinien zająć jego miejsce? Sprawdzamy!

fot. pixabay.com

W rozegranych do tej pory 21 kolejkach PKO Ekstraklasy zespół z Białegostoku zgromadził zaledwie 25 punktów, przez co plasuje się na odległej 12. pozycji. Mimo, że przewaga nad ostatnią w tabeli Stalą Mielec jest dość wyraźna, to nikt na Podlasiu nie odczuwa spokoju. Zółto-Czerwoni w ostatnich latach przyzwyczaili bowiem swoich kibiców do zdecydowanie lepszej gry i walki o czołowe lokaty. To, co obecnie dzieje się w klubie przekracza wszelkie granice przyzwoitości. 

Niewydobyty potencjał

Spoglądając na kadrę Jagiellonii w obecnym sezonie, trudno zaakceptować zajmowane przez nią miejsce w tabeli. Zespół posiada potencjał na TOP 6 ligi, a tymczasem osuwa się coraz bardziej w dół zestawienia, niebezpiecznie zbliżając do strefy spadkowej. Bogdan Zając ewidentnie nie potrafi wydobyć z zespołu dostępnego potencjału, a co więcej, swoimi decyzjami sprawia, że gra Jagiellonii wygląda chaotycznie i nijako.  

Dobra mina do złej gry

Kibiców Jagiellonii bardziej niż gra zespołu irytować może jednak sposób, w jaki wypowiada się szkoleniowiec. Po ostatniej porażce z Pogonią Szczecin (0:1), trener Białostoczan chwalił zespół za to, że... dwóch piłkarzy wyleciało z boiska z czerwonymi kartkami. 

Kto za Zająca?

Na rynku dostępnych jest obecnie kilku szkoleniowców, którzy mogliby objąć zespół z Białegostoku po ewentualnym zwolnieniu Bogdana Zająca. W ostatnim czasie głośno było chociażby o powrocie do Ekstraklasy Jacka Magiery. Były szkoleniowiec reprezentacji młodzieżowych oraz Legii Warszawa łączony jest ze Śląskiem Wrocław i Cracovią, jednak niewykluczone jest, że trafi właśnie do stolicy Podlasia. Innym z kandydatów może być pozostający od dłuższego czasu bez pracy Jacek Zieliński lub Wojciech Stawowy, który niedawno rozstał się z ŁKS-em. Ciekawą opcją byłby ponadto Maciej Bartoszek, który ponownie został zwolniony z Korony Kielce w niezrozumiałych okolicznościach. 

Raczej wykluczałbym szkoleniowca zagranicznego, bowiem po nieudanej przygodzie Iwajło Petewa, szanse na zatrudnienie kogoś spoza Polski są niewielkie. Prezes Jagiellonii, Cezary Kulesza lubi jednak zaskakiwać i być może tym razem również wyciągnie jakiegoś królika z kapelusza. Wiele wskazuje, że stanie się to podczas najbliższej przerwy reprezentacyjnej. 

Komentarze