Benfica obawia się przylotu do Polski! Odpuszczą mecz z Lechem?!

 Zaskakujące informacje za pośrednictwem swojego konta na Twitterze przekazał dziś dziennikarz, Mateusz Borek. Jego zdaniem czwartkowy rywal Lecha Poznań w Lidze Europy obawia się przylotu do Polski. Co to może oznaczać dla Kolejorza?


Już w najbliższy czwartek o godzinie 18:55 na stadionie w Poznaniu odbędzie się inauguracyjna kolejka fazy grupowej Ligi Europy. Do stolicy Wielkopolski przyjedzie wicemistrz Portugalii Benfica Lizbona, która po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów zrobi wszystko, by z jak najlepszej strony zaprezentować się w nieco mniej prestiżowych rozgrywkach.

Z informacji przekazanych przez Mateusza Borka wynika jednak, że najbliższy rywal Kolejorza nie czuje się bezpiecznie i do Polski wysłać może rezerwowy skład. Wszystko przez to, że w klubie boją się o ewentualne zakażenia wśród graczy pierwszej "jedenastki". Nie wiadomo jednak, na ile prawdziwe są to informacje, bo jak twierdzi sam dziennikarz, może być to zwykły "lizboński blef".

W meczu z Kolejorzem najprawdopodobniej nie będzie mógł zagrać podstawowy prawy obrońca Andre Almeida, który w niedzielnym starciu z Rio Ave (wygranym przez Benficę 3:0) już w 13. minucie opuścił murawę z powodu kontuzji. Mimo to wyraźnym faworytem czwartkowego starcia wciąż pozostają Portugalczycy. Jeżeli zagrają w podstawowym zestawieniu, Lechowi będzie bardzo trudno o wywalczenie choćby remisu. 


Komentarze