W nowym sezonie Lech powalczy z Legią o mistrzostwo? Który zespół spadnie z ligi?

Letnia przerwa pomiędzy sezonami będzie w tym roku wyjątkowo krótka. Już 21 sierpnia meczem pomiędzy Zagłębiem Lubin, a Lechem Poznań zainaugurowany zostanie sezon 2020/2021. Wcześniej, bo już 9 sierpnia poznamy z kolei zdobywcę Superpucharu Polski. Jaki to będzie sezon? Kto przed jego startem wyrasta na kandydata do mistrzostwa, a który zespół zajmie ostatnie miejsce oznaczające spadek do 1 Ligi? Zapraszamy na naszą zapowiedź tego, co czekać nas będzie przez najbliższe miesiące. 



W minionym sezonie prawo startu w europejskich pucharach wywalczyły: Legia Warszawa (Liga Mistrzów), Lech Poznań, Piast Gliwice oraz Cracovia (Liga Europy). Przed sezonem wszystkie cztery kluby typowane były do walki o czołowe lokaty, choć mało kto spodziewał się tak dobrej postawy podopiecznych Dariusza Żurawia. Jego zespół zwłaszcza w końcówce sezonu imponował formą, zdobywając aż 17 punktów w 7 kolejkach grupy mistrzowskiej. Czy dyspozycję z czerwca i lipca zawodnicy Kolejorza będą w stanie utrzymać przez cały następny sezon?

Nie przynieść wstydu w Europie
Ostatnie wyniki naszych drużyn w europejskich pucharach to pasmo rozczarowań. Nic więc dziwnego, że na starcie nowego sezonu PKO Ekstraklasa sklasyfikowana będzie na odległym 32. miejscu w Krajowym Rankingu UEFA. Aby liczyć na poprawę tej pozycji trzeba będzie spełnić prosty warunek - przynajmniej jeden polski klub musi zagrać w fazie grupowej Ligi Europy.


Największe szanse ma na to oczywiście Legia Warszawa, która poza tym, że startuje od eliminacji Ligi Mistrzów, ma także jeden potężny atut w postaci dobrego współczynnika UEFA. Będzie zatem rozstawiona w pierwszych dwóch rundach el. Champions League, co powinno nieco ułatwić drogę do Ligi Europy. Od Lecha Poznań wymagać należy awansu do III rundy el. Ligi Europy. W ostatnich latach był to dla Kolejorza niejako standard. Rzadko kiedy odpadali wcześniej, jeszcze rzadziej w ostatnich latach udawało im się osiągnąć coś ponadto. W przypadku Cracovii i Piasta liczyć można jedynie na przejście pierwszej przeszkody i to przy szczęśliwym losowaniu, bowiem mecze na wyjeździe z APOEL-em Nikozja, czy Partizanem Belgrad do łatwych z pewnością by nie należały. 

Ilu chętnych do walki o mistrzostwo?
Jak co roku o tytuł walczyć będzie Legia. Zespół Aleksandara Vukovicia wzmocniony m.in. Filipem Mladenoviciem oraz Josipem Juranoviciem może być jeszcze silniejszy niż przed rokiem. A przecież to nie koniec transferów do klubu. Na Łazienkowską trafił właśnie Rafael Lopes z Cracovii, natomiast nowym golkiperem Wojskowych będzie były reprezentant Polski, Artur Boruc. 


Dla stołecznej drużyny mistrzostwo nie powinno być wielkim wyzwaniem, a raczej jednym z celów do zrealizowania. W pierwszych tygodniach nowego sezonu cała uwaga skoncentrowana będzie na europejskich pucharach. Czwarty rok z rzędu bez znaczących wpływów finansowych z UEFA oznaczał będzie kolejne kłopoty z dopięciem budżetu. Szeroka i wyrównana kadra w połączeniu z rozważnym rotowaniem składem przez Vukovicia powinna dać jednak spokój gry na kilku frontach jednocześnie. 

Mistrzowskie ambicje mogą mieć również kibice Lecha Poznań. Dobra postawa Kolejorza w końcówce rozgrywek tchnęła w nich nadzieję na kolejny udany sezon. Pytanie tylko czy podobne ambicje mają włodarze klubu, którzy niespodziewanie rozstali się z jednym z architektów sukcesu, Dariuszem Skrzypczakiem, asystentem Dariusza Żurawia. To jemu przypisywało się dobrą postawę poznańskiej młodzieży oraz rozwój wielu doświadczonych zawodników. Tymczasem w oficjalnym oświadczeniu klubu poinformowano, że trener postanowił poszukać nowych wyzwań i rozpocząć pracę jako samodzielny szkoleniowiec. Cóż, kibice wiedzą swoje, klub swoje...

Mikael Ishak i Alan Czerwiński to na papierze solidni zawodnicy, którzy powinni stanowić o sile drużyny. Szwedzki napastnik asyryjskiego pochodzenia stoi jednak przed bardzo trudnym zadaniem zastąpienia nieobecnego już w Poznaniu Christiana Gytkjaera. Duńczyk w każdym sezonie był gwarantem kilkunastu bramek, a w ostatnich rozgrywkach zdobył ich ponad dwadzieścia, odbierając koronę króla strzelców i miano najlepszego napastnika ligi.


W przypadku Kolejorza kluczowe będzie też to ilu zawodników opuści zespół. Z odejściem Kamila Jóźwiaka wielu kibiców zdołało się już oswoić, pytanie czy na tym się zakończy. Spore zainteresowanie wzbudzają bowiem Tymoteusz Puchacz, Jakub Moder czy Jakub Kamiński. Pozostanie całej trójki przy Bułgarskiej wydatnie zwiększyłoby szanse na sukces w nowych rozgrywkach. Dla zespołu Dariusza Żurawia ważnym wydarzeniem będzie ponadto powrót do eliminacji Ligi Europy po rocznej przerwie. Możliwość pokazania się na arenie międzynarodowej będzie też świetną okazją do wypromowania utalentowanej młodzieży i wytransferowania jej w przyszłości za lepsze pieniądze. Bez wątpienia Lech ponownie spróbuje zawalczyć w Pucharze Polski, który w tym sezonie był praktycznie na wyciągnięcie ręki (a przynajmniej finał).

Szanse pozostałych zespołów na sprawienie niespodzianki są bardzo małe. Cracovia sezon rozpocznie z minusowymi punktami, Piast rozstał się z Korunem i Felixem, a nie wykluczone, że z klubu odejdą też inni kluczowi zawodnicy. Lechia, Śląsk i Jagiellonia nie są z kolei gwarantem wysokiej formy przez cały sezon.

Walka o utrzymanie wbrew zapowiedziom może być ciekawa!
W nadchodzącym sezonie z PKO Ekstraklasy spadnie tylko jeden zespół. Wszystko przez powiększenie ligi do 18 drużyn, które nastąpi po zakończeniu rozgrywek 20/21. Mimo to walka o uniknięcie ostatniej pozycji wcale nie musi być nudna. Wśród zespołów, które będą miały największe problemy wymieniłbym Stal Mielec, Wisłę Płock oraz zwycięzcę baraży, Wartę Poznań. 


Beniaminkowie z reguły typowani są do walki o przetrwanie, choć w moim przekonaniu o losy Podbeskidzia możemy być spokojni. W odróżnieniu od Stali Mielec zespół ten może być jeszcze silniejszy niż przed awansem. Ekipa z Podkarpacia straciła kilku czołowych zawodników jak choćby braci Michała i Mateusza Żyro. Pierwszy z nich został nowym graczem Piasta Gliwice, natomiast drugi wrócił z wypożyczenia do Legii Warszawa. 

Trudny sezon czeka także Nafciarzy, którzy stracili właśnie swojego lidera Dominika Furmana. Nowe nazwiska łączone z klubem nie rzucają jednak na kolana (Filip Lesniak, Mateusz Lewandowski). Ponadto z funkcji prezesa klubu zwolniony został Jacek Kruszewski, w którego obronie stanęli kibice klubu z Mazowsza. 


Tabela sezonu 2020/21 okiem "Komentatora Ekstraklasowego"
1. Legia Warszawa
2. Lech Poznań 
3. Lechia Gdańsk
4. Piast Gliwice
5. Śląsk Wrocław
6. Jagiellonia Białystok
7. Cracovia (-5pkt)
8. Raków Częstochowa
9. Zagłębie Lubin
10. Wisła Kraków
11. Górnik Zabrze
12. Pogoń Szczecin
13. Podbeskidzie Bielsko-Biała
14. Wisła Płock
15. Stal Mielec
16. Warta Poznań

Komentarze