Co przyniesie 2020 rok w polskiej piłce?

Za nami kolejny rok, który dostarczył wielu emocji sympatykom piłki nożnej w naszym kraju. W 2020 roku ich poziom będzie jednak jeszcze wyższy, a wszystko to ze względu na nadchodzące Mistrzostwa Europy. 


foto: pxfuel.com

Wszyscy kibice z niecierpliwością wyczekują najważniejszej imprezy czterolecia na Starym Kontynencie. W jej poprzedniej edycji Biało-Czerwoni sprawili miłą niespodziankę dochodząc aż do ćwierćfinału, w którym po rzutach karnych ulegli Portugalii - późniejszym triumfatorom.

Podobnie jak przed tamtym turniejem, tak i przed tym kibice nie są jednak pewni dobrego występu reprezentacji Polski. Wielu z nich twierdzi wręcz, że będzie to impreza, która przypominać będzie nieudany Mundial w 2018r. Mimo trudnych rywali (Hiszpania, Szwecja oraz zwycięzca baraży) celem minimum stawianym przed Jerzym Brzęczkiem jest wyjście z grupy. Powtórzenie osiągnięcia z 2016 roku będzie zadaniem trudnym, lecz możliwym do zrealizowania.

2020 rok to też ostatni rok obowiązywania starego formatu klubowych rozgrywek europejskich. Warto więc przed wprowadzeniem UEFA Conference League, zaprezentować się z dobrej strony w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Po ostatnich "popisach" polskich klubów na arenie międzynarodowej ciężko wprawdzie o optymizm, ale być może któremuś z naszych przedstawicieli uda się przełamać niemoc i zagrać jesienią w Europie.

Sporo emocji dostarczyć powinna też liga, w której zanosi się na kolejną pasjonującą walkę o tytuł mistrzowski. Spore znaczenie mogą mieć przeprowadzane na początku roku transfery, zarówno te "do" jak i "z" klubów. Miejmy nadzieję, że do PKO Ekstraklasy trafią w najbliższych tygodniach wartościowi gracze, którzy zdołają podnieść jej poziom.

Bez względu na to, jak polska piłka wypadnie w najbliższych miesiącach na tle europejskim, jedno jest pewne - dostarczy nam ona mnóstwo emocji i niezapomnianych momentów. Na ten nowy 2020 rok, życzę Państwu, aby tych pozytywnych chwil było zdecydowanie więcej.

Komentarze