Kolejna kompromitacja sędziego Marciniaka! Gdzie on tam widział faul?! [WIDEO]

Nie cichną echa wczorajszego starcia pomiędzy Widzewem Łódź a Legią Warszawa. Po raz kolejny nie popisał się sędzia Szymon Marciniak, który podyktował rzut wolny dla gospodarzy za ewidentną symulkę, której nie sposób było nie zauważyć. 


źródło: marca.com

Najlepszy polski arbiter - jak przez wielu nazywany jest Marciniak - kolejny raz pokazał, że nie jest nieomylny. Tym razem dał się nabrać na żałosną próbę wymuszenia rzutu wolnego przez gracza Widzewa, Daniela Mąkę. 31-letni napastnik upadł na murawę niczym rażony prądem, sugerując faul ze strony Gwilii.

Arbitra dało się co prawda oszukać, jednak czujne "oko" kamery wychwyciło natychmiast całą sytuację, która stała się obiektem dyskusji pomiędzy kibicami. Nie wiadomo kogo należy bardziej skrytykować - piłkarza, który zachował się nie fair, czy arbitra, który nie dostrzegł próby wymuszenia rzutu wolnego.


Komentarze