Nieudany debiut Fabiańskiego w West Ham United. Wysoka porażka z Liverpoolem!

Łukasz Fabiański, który tego lata zamienił zdegradowaną Swansea na West Ham United, zaliczył oficjalny debiut w nowym zespole. Jego drużyna przegrała na inaugurację sezonu z Liverpoolem 0:4.

źródło: www.dailystar.co.uk

Pierwszą bramkę dla The Reds zdobył w 19. minucie Mohamed Salah, pakując piłkę do bramki z niedużej odległości. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Andrew Robertson. W 37. minucie Polak popisał się kapitalną interwencją broniąc uderzenie z bliska Egipcjanina. Przed przerwą Fabiański musiał jednak po raz drugi wyciągać piłkę z siatki, po tym jak pokonał go Sadio Mane. 

Po przerwie gospodarze nadal atakowali, a Łukasz miał mnóstwo pracy pomiędzy słupkami. W 53. minucie po raz kolejny bramkę zdobył Mane, jednak tym razem nie obyło się bez kontrowersji. Senegalczyk był bowiem na ewidentnym spalonym w momencie podania od Firmino, jednak sędzia liniowy nie podniósł chorągiewki i gola uznał. W samej końcówce wynik spotkania na 4:0 ustalił uderzeniem głową po rzucie rożnym Daniel Sturridge. Anglik chwilę wcześniej pojawił się na murawie zmieniając Salaha.

Pomimo aż czterech straconych bramek ciężko winić Fabiańskiego za ich utratę. Nie popełnił on żadnego rażącego błędu, jednak poza jedną, może dwoma niezłymi interwencjami w większości sytuacji nie miał szans na skuteczną obronę. Okazję do poprawy zarówno Łukasz jak i całe WHU będą mieć w przyszłą sobotę w domowym spotkaniu z Bournemouth. 

Liverpool F.C.: Alisson – Alexander-Arnold, Joe. Gomez, V. van Dijk, Robertson – Keïta, Wijnaldum, Milner – M. Salah (87. Sturridge), Firmino (69. Henderson), Mané (82. Shaqiri)

West Ham United F.C.: Fabiański – Balbuena, Ogbonna, Rice (46. Snodgrass) – Fredericks, Noble, Wilshere, Masuaku – Antonio, Arnautović (67. Jarmolenko), Anderson (62. J. Hernández)

Komentarze