Legia Warszawa rozpoczyna walkę o Ligę Mistrzów - zapowiedź europejskich pucharów cz.I


Już w najbliższy wtorek Legia Warszawa zainauguruje tegoroczną edycję europejskich pucharów. Czy polskie zespoły ponownie dostarczą nam więcej powodów do wstydu niż dumy? Zapraszam na I część zapowiedzi oby jak najdłuższej przygody klubów LOTTO Ekstraklasy w rozgrywkach europejskich. 

W swojej analizie chciałbym przybliżyć Wam rywali polskich zespołów w I i II rundzie eliminacji oraz ustalić czego można się spodziewać a czego wymagać od naszych reprezentantów w europejskich pucharach. 

Powrót do fazy grupowej 
Zacznijmy od aktualnego mistrza Polski i uczestnika eliminacji Ligi Mistrzów - Legii Warszawa. Jest to najwyżej notowana drużyna w Klubowym Rankingu UEFA spośród wszystkich polskich zespołów. Zajmuje w nim 59. pozycję ze współczynnikiem równym 24.500 pkt co pozwala na rozstawienie w I, II i III rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów oraz we wszystkich rundach el. Ligi Europy. Jest to zatem spore ułatwienie, na które jednak stołeczny klub bardzo ciężko zapracował, dość regularnie grając w fazie grupowej Ligi Europy i dwa lata temu Ligi Mistrzów. W tym sezonie celem minimum powinien być powrót do fazy grupowej LE i wywalczenie w niej co najmniej 6pkt. Jeżeli Legia marzy o awansie w rankingu co mogłoby wiązać się z rozstawieniem także w ostatniej IV rundzie el. LM nie może pozwolić sobie na drugą wpadkę z rzędu jaką byłby brak gier jesienią. Ostatnie ruchy transferowe dają jednak nadzieję, że ten sezon może być dla Legionistów udany. Ściągnięcie z Wisły Kraków Carlitosa sprawia, że awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów wcale nie jest nierealny. Gdyby zespół prowadzony przez Deana Klafuricia trafił z formą na sierpień być może upragniona dla wielu kibiców Champions League ponownie zawitałaby nad Wisłę. Byłby to niewątpliwy sukces Legii jak i całej Ekstraklasy, którą zaczęłoby  obserwować więcej skautów z lepszych klubów. Moim zdaniem zespół z Warszawy stać nawet na awans do 1/16 finału Ligi Europy, czy to poprzez Ligę Mistrzów (3.miejsce w grupie) czy Ligę Europy (1. lub 2. miejsce w grupie).

źródło: uefa.com

Do tej pory Legia poznała rywala w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, którym będzie irlandzki Cork City. Nie powinien być to klub, który mógłby zagrozić mistrzowi Polski. Łączna wartość rynkowa tego zespołu to wg portalu transfermarkt.de 2,58mln euro. Dla porównania wartość Legii wynosi 33,35mln euro. Poprzednie rozgrywki nauczyły mnie jednak, że nie warto wyciągać daleko idących wniosków już po pierwszej rundzie eliminacji z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. W II rundzie poziom trudności pójdzie nieznacznie w górę, bo rywalem będzie ktoś z dwójki Spartak Trnava (Słowacja), Zrinjski Mostar (Bośnia i Hercegowina). Przewiduję że to mistrz naszych południowych sąsiadów będzie przeciwnikiem Wojskowych. Dwa lata temu Legia męczyła się z innym słowackim zespołem - AS Tenczynem. Ostatecznie wyeliminowała go w III rundzie el. LM, wygrywając 1:0 w dwumeczu. Oby tym razem awans przyszedł w spokojniejszych okolicznościach. Jak zawsze przed rozpoczęciem europejskich pucharów z optymizmem oczekuje pierwszych spotkań, tak więc mam nadzieję, że ubiegły rok w wykonaniu Legii okaże się jedynie wypadkiem przy pracy.

Cel minimum: faza grupowa Ligi Europy (min. 6pkt)
Oczekiwania: 1/16 finału Ligi Europy

W II części zapowiedzi znajdą się zespoły walczące w el. Ligi Europy: Jagiellonia Białystok, Lech Poznań oraz Górnik Zabrze.

Komentarze