Lech wydarł zwycięstwo w końcówce! Kapitalne trafienie Pedro Tiby

W debiucie trenerów lepszy okazał się Ivan Djurdjević. Jego Lech pokonał Wisłę Płock Dariusza Dźwigały 2:1. Świetnie z LOTTO Ekstraklasą przywitał się Pedro Tiba strzelając decydującą bramkę. 


Zdecydowanie lepiej spotkanie rozpoczął Lech Poznań. Już w 16 minucie prowadzenie strzałem głową dał gościom Łukasz Trałka po dośrodkowaniu Darko Jevticia. Podobnie jak w pierwszym meczu z Gandzasarem w el. Ligi Europy po uzyskaniu prowadzenia Kolejorz cofnął się i do przerwy wymieniał podania na własnej połowie boiska. W pierwszych 45 minutach meczu tempo nie imponowało, bo Wisła nie specjalnie starała się podjąć większego ryzyka i zaatakować rywala większą liczbą zawodników. Po przerwie mecz nieco się ożywił a obie drużyny walczyły o zmianę rezultatu. W 77. minucie fatalny błąd popełnił Jasmin Burić, który źle obliczył tor lotu piłki, do której dopadł Giorgi Merebaszwili i skierował ją do pustej bramki. Podopieczni Dariusza Dźwigały wyraźnie poczuli się lepiej w tym spotkaniu po tym trafieniu i starali się pójść za ciosem. Tyle, że z kontratakami ruszał Lech i po dośrodkowaniu Macieja Makuszewskiego gola dającego zwycięstwo zdobył uderzeniem nożycami nowy nabytek Lecha - Pedro Tiba. 

Wisła Płock 1:2 Lech Poznań (0:1)
77' Giorgi Merebaszwili - 16' Łukasz Trałka, 88' Pedro Tiba

Wisła Płock: Dähne – Warcholak, Dźwigała, Uryga, Stefańczyk – Oliveira (75. Łukowski), Furman, Szymański, Szwoch – Štilić (58. Merebaszwili), Zawada (46. Cavalcante)

Lech Poznań: Burić – Janicki, Rogne, Vujadinović, Makuszewski – Trałka, Radut (68. Gajos), Tomasik (65. Kostewycz), Tiba – Jevtić (78. Cywka), Gytkjaer

Lech rozpoczyna sezon od zwycięstwa i spokojnie może przygotowywać się do pierwszego meczu w II rundzie eliminacji Ligi Europy z Szachtiorem Soligorsk. 

Komentarze