Adam Nawałka: Po mundialu oddaję się do dyspozycji prezesa Zbigniewa Bońka i zarządu PZPN.

Po kolejnym nieudanym meczu reprezentacji Polki podczas Mistrzostw Świata w Rosji, selekcjoner Adam Nawałka nie krył rozczarowania. Zapytany o swoją przyszłość, nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. 


"Jesteśmy wszyscy rozczarowani wynikami z dwóch spotkań. Podkreślam, że to ja ponoszę odpowiedzialność. Pracowaliśmy przez 4 lata i nie było chwili zwątpienia. To był wartościowy czas" - przyznał selekcjoner. 

Adam Nawałka odniósł się również do atmosfery w szatni - "Nieprawdą jest to, że w zespole były jakieś rozłamy. Nic takiego się nie działo. W takich momentach trzymamy się razem".

Kontrakt Adama Nawałki ważny jest tylko do końca Mistrzostw. Prawdopodobne jest więc, że po ich zakończeniu wybrany zostanie nowy selekcjoner.

Komentarze