Brak presji kluczem do sukcesu?

W nadchodzącej 2. kolejce spotkań fazy grupowej Ligi Europy, polskie zespoły czeka bardzo trudne zadanie.



Zarówno Legię jak i Lecha czeka starcie z faworytem i liderem grupy. Zespół z Warszawy zmierzy się z włoskim SSC Napoli, z kolei ekipa Macieja Skorży podejmie dobrze im znane FC Basel, które wyeliminowało ich w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. 

Zdecydowanymi faworytami są rywale polskich drużyn, zespoły ograne w Lidze Mistrzów, mające dużo większe i bardziej bogate doświadczenie na europejskich salonach. Oba zespoły znajdują się w czołowej 20-stce europejskiego notowania. Dla porównania mistrz i wicemistrz Polski zajmują odpowiednio  167. i 71. pozycję. 

Szansą dla Legii jest zwyżkująca forma oraz brak kilku czołowych piłkarzy w składzie rywala. Do Warszawy nie przyjedzie bowiem Hamsik i Insigne co częściowo zwiększa szanse na choćby remis w tym spotkaniu. 

Zespół z Poznania, zamykający ligową tabelę, szanse na dobry wynik ma niezbyt duże. Nieźle grająca defensywa to za mało jak na zespół pokroju FC Basel. Pozostaje liczyć na przebłysk formy linii ofensywnej, która ostatnio bardzo zawodzi i na odrobinę szczęścia, którego ostatnio Lechowi brakuje.

FC Basel - Lech Poznań godz. 19:00.
Legia Warszawa- Napoli godz. 21:05. 
Oba spotkania transmitowane będą przez TVP. 



Komentarze