Święto w Białymstoku i Wrocławiu

Rewanże I rundy eliminacji Ligi Europy już za nami. Kibice w Białymstoku w euforii. Powody do zadowolenia mają też we Wrocławiu.






Dominacja, pogrom, miazga - ciężko opisać to co stało się na stadionie Jagiellonii.  Drużyna Michała Probierza miała postawić kropkę nad "i" w rewanżowym spotkaniu i zapewnić sobie prawo startu w II rundzie eliminacji. Tak też się stało, tyle, że sposób w jakim zrobił to zespół z Białegostoku przeszedł najśmielsze wyobrażenia i oczekiwania . 
Już po dziesięciu minutach gry gospodarze prowadzili 2:0 po bramkach Gajosa i Świderskiego. Zapowiadało się naprawdę ciekawie.  Gdy Litwini pogodzili się z porażką, przyszedł czas na wzmożoną ofensywę Jagiellonii. Po trzy bramki strzelili Patryk Tuszyński oraz Przemysław Frankowski i mecz zakończył się świetnym wynikiem 8:0, który na długo pozostanie w pamięci kibiców. Dodając do tego 1:0 z pierwszego spotkania, w dwumeczu Jagiellonia pokonała FK Kruoje 9:0! 

Rywalem w II rundzie eliminacji będzie Omonia Nikozja, która to w najbliższy czwartek zawita w Białymstoku.




Świetny mecz w rewanżu I rundy eliminacji rozegrał także drugi z naszych reprezentantów- Śląsk Wrocław. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego byli w identycznej sytuacji przed meczem u siebie jak Jagiellonia- również wygrali wyjazdowe spotkanie 1:0. Trudno jednak porównywać poziom rywali obu ekip, wiadome bowiem było to, że ekipa NK Celje to zespół groźniejszy od Litwinów. Okazało się jednak, że nie jest na tyle groźny by wzbudzać strach w szeregach Wrocławian, którzy przez cały mecz kontrolowali jego przebieg . Pierwsza bramka dla Śląska padła tuż po wznowieniu meczu po zmianie stron i była autorstwa Krzysztofa Ostrowskiego. Chwilę później kibice zgromadzeni na stadionie we Wrocławiu mogli świętować kolejnego gola tym razem Jacka Kiełba i tym samym awans do II rundy eliminacji, gdyż w dwumeczu było już 3:0. Wtedy właśnie nastąpiło drobne rozluźnienie w szeregach gospodarzy. Po błędzie w polu karnym dogodną sytuację wykorzystał piłkarz NK Celje (Firer) i na tablicy świetlnej widniał rezultat 1:2. Widać było, że po bramce goście nabrali nieco optymizmu i chcieli pożegnać się z pucharami przynajmniej remisując w rewanżu. Ich marzenia w samej końcówce rozwiał jednak Jacek Kiełb, który po raz drugi pokonał bramkarza rywali i ustalił tym samym wynik spotkania na 3:1 oraz dwumeczu na 4:1. 
W II rundzie czeka już szwedzki IFK Goteborg, z którym to przyjdzie rywalizować o III rundę eliminacji.


Dobre występy naszych drużyn to także szansa na awans w Krajowym Rankingu UEFA. Mamy już na koncie 4 zwycięstwa co daje 1pkt do klasyfikacji, a przecież przed nami kolejne 8 spotkań w rundzie II i w przypadku awansu następne w rundzie III, IV itd. Jeżeli będziemy grać tak konsekwentnie jak w I rundzie to szansę na awans w rankingu mamy spore. 
Do rywalizacji w II rundzie eliminacji do Jagiellonii Białystok oraz Śląska Wrocław dołącza Legia Warszawa, natomiast w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zagra Lech Poznań. 

Więcej o nadchodzących spotkaniach już wkrótce w zakładce "europejskie puchary"- zapraszam serdecznie!



Komentarze

Prześlij komentarz