Lech blisko III rundy eliminacji Ligi Mistrzów

Piłkarze Lecha Poznań wracają z Sarajewa z podniesionymi głowami. Korzystny wynik przed rewanżem daje spore szanse na awans do kolejnej rundy.




Mecz rozpoczął się nie najlepiej. Już w 8. minucie spotkania kontuzji nabawił się Karol Linetty i musiał opuścić boisko. W 38. minucie w wyniku zderzenia z piłkarzem FK Sarajewo z boiska zszedł kolejny zawodnik "Kolejorza" Dawid Kownacki. Mimo wszystko, to Lech kontrolował przebieg spotkania i stwarzał sobie kolejne ciekawe akcje. Pierwsza bramka padła w 40. minucie, gdy po dośrodkowaniu Łukasza Trałki piłkę do siatki uderzeniem głową skierował Hamalainen. Dodało to poznaniakom pewności w grze i co ważne, zeszła z nich presja. Na przerwę schodzili więc z zaliczką jednej bramki. 
Druga połowa miała podobny przebieg do pierwszej - Lech był zespołem lepszym, chociaż rywale również stwarzali sobie ciekawe sytuacje. Jednak to mistrz Polski za sprawą Denisa Thomalli ustalił wynik spotkania na 2:0, a świetną asystą popisał się Barry Douglas. 

Wyjazdowe zwycięstwo 2:0 nad FK Sarajewo to wynik naprawdę dobry. Jest to zarazem piąte zwycięstwo polskich klubów (w pięciu spotkaniach!) w tegorocznej edycji europejskich pucharów. 

Rewanż w Poznaniu rozegrany zostanie 22.07. natomiast już w piątek Lech Poznań pozna potencjalnego rywala w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, oczywiście jeżeli wyeliminuje zespół z Sarajewa.




Komentarze