Przed nami 3. kolejka T-Mobile Ekstraklasy

Po podbojach Europy przez nasze kluby, przyszedł czas na walkę wewnętrzną o kolejne, bądź jak dla niektórych pierwsze punkty do ligowej tabeli. Kilka meczy zapowiada się naprawdę interesująco.

Kluby reprezentujące nas w Europie, czyli Legia, Lech i Ruch dopiero co zakończyły swoje spotkania, a już za moment czekają je kolejne zmagania , tym razem o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli. Jak sobie poradzą? Czy dobra forma Legii będzie miała odzwierciedlenie również  w ekstraklasie? Co zaprezentują pozostałe kluby? Pytania na te odpowiedzi poznamy już niedługo.

Zanim jednak do gry przystąpią pucharowicze już dziś na stadionie w Białymstoku miejscowa Jagiellonia zainauguruje 3. kolejkę mierząc się z Cracovią, która sezon rozpoczęła od dwóch porażek. Piłkarze trenera Probierza będą chcieli wykorzystać atut własnego stadionu i do czterech punktów jakie mają na koncie, postarają się dopisać kolejne trzy. Pierwszy gwizdek arbitra o godzinie 18.00

Dwie i pół godziny później na murawę stadionu w Gliwicach wybiegnie Piast i Lechia. Mecz ten zapowiada się ciekawie, gdyż gdańszczanie będą za wszelką cenę chcieli udowodnić swoją siłę i spełnić pokładane w nich nadzieje na ten sezon. Przypomnijmy, że rozpoczęli go oni od remisu 2:2 z Jagiellonią i bardzo skromnie pokonali Podbeskidzie 1:0 w dodatku po błędzie bramkarza, który przedstawiam poniżej.


Lechia miała być równorzędnym rywalem dla Legii i Lecha w walce o mistrzostwo, ale póki co powoli rozwija swe skrzydła. Nie można jednak jej skreślać już po dwóch kolejkach, bo klub ten posiada ogromny potencjał  i stać go jeszcze na wiele.

W sobotnie popołudnie obecny lider - Pogoń zmierzy się w wyjazdowym spotkaniu z ostatnią siłą Ekstraklasy - Koroną Kielce. Kielczanie nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu a co więcej nie zdobyli nawet bramki, tracąc przy tym cztery. Początek o godzinie 20.30

Ciekawym pojedynkiem będzie poniedziałkowe starcie beniaminków Ekstraklasy Górnik Łęczna - GKS Bełchatów. Górnik sezon rozpoczął od remisu z Wisłą i zwycięstwa nad Ruchem, natomiast GKS po dwóch kolejkach zgromadził komplet punktów, pokonując odpowiednio Legię i Koronę. Wyniki te świadczą o sile tych zespołów i pewności siebie, której i w tym meczu nie powinno zabraknąć. Początek o godzinie 18.00

Hitem kolejki będzie jednak starcie w Poznaniu pomiędzy Lechem a Wisłą. Lechici moicno zdenerwowani porażką z Islandczykami będą chcieli poprawić sobie humory w meczu z klubem prowadzonym przez Franciszka Smudę. Ten jednak nie ma zamiaru odpuszczać i jego Wisła jedzie do Poznania jak po swoje, czyli po trzy punkty. Przed tym spotkaniem Lech zajmuje w tabeli trzecią lokatę z czterema oczkami, natomiast Wisła po dwóch remisach jest 11. i w tym meczu postara się o poprawę tej pozycji. Mecz ten już w najbliższą niedzielę od godziny 18.00

Starcia pomiędzy Lechem a Wisłą zawsze dostarczają wielu emocji,
dzięki czemu przyciągają na stadion i przed telewizory dużą liczbę widzów





Pozostałe spotkania:

sobota, godz. 20.30 Legia - Górnik Zabrze
niedziela, godz. 15.30 Podbeskidzie - Ruch
niedziela, godz. 15.30 Śląsk - Zawisza

                               


Komentarze